Nigdy mi przez głowę by nie przeszło, że ja będę kiedykolwiek miał problemy ze sprawnością seksualną. Zawsze byłem chętny i razem ze swoim towarzyszem stawałem na wysokości zadania. Więc zrozumcie moje zdziwienie gdy pewnej nocy ja nie mogłem a moja ukochana bardzo chciała. Wkurzyłem się. Dziewczynie powiedziałem, że to na pewno jednorazowa przypadłość. Zrzuciłem tą niemoc na przemęczenie organizmu.

Wiedziałem jednak, że sprawa jest poważna. Jestem facetem, który lubi sex i nie zamierzam z niego rezygnować. Poszedłem więc do specjalisty. Wybrałem lekarza faceta bo trochę głupio było mi iść z tym do kobiety. Lekarz był spoko. Od razu polecił mi Viagrę. Dokładnie wyjaśnił jak mam ją przyjmować i poinformował co się może wydarzyć, jeżeli przedawkuję ten lek.

I powiem Wam, że teraz świat jest piękny. Moje współżycie z dziewczyną poprawiło się o 100 %. Nasze współżycie trwa tak długo, że spokojnie zaspokajamy siebie na wzajem. Moja dziewczyna chodzi cały czas uśmiechnięta i chętna a ja to lubię. Viagra była dobrym pomysłem. Nie żałuję, że się na nią zdecydowałem.